Chiński Nowy Rok inaczej zwany też Świętem Wiosny jest najważniejszym świętem w kulturze chińskiej. Zgodnie z tradycją, która jest ciągle skrzętnie przestrzegana, przywitanie Nowego Roku należy spędzić z rodziną. Natrafiłem w internecie na informacje, że rocznie, w przeciągu kilku tygodni przemieszcza się około 2-3 miliardów ludzi. Tylko dworce kolejowe w Szanghaju obsługują w tym okresie ok. 400 tys. osób dziennie. Niektórzy uważają, że noworoczne podróże chińczyków to największa doroczna migracja na świecie.

Zanim przeprowadziłem się do Kuala Lumpur, miałem szczęście mieszkać na wyspie Penang, która jest jednym z większych skupisk osób pochodzenia chińskiego w Malezji. Co za tym idzie, miałem okazje przyjrzeć się dość dokładniej, jak wygląda takie świętowanie oraz porozmawiać osobiście z kilkoma osobami pochodzenia chińskiego na ten temat.

Kalendarz chiński jest oparty o kalendarz księżycowy, tak więc Chiński Nowy Rok jest świętem ruchomym. Przypada pomiędzy końcem stycznia a końcem lutego. W tym roku wypadło na 8 lutego i tym samym właśnie rozpoczął się 4714 rok. Rok Małpy. Będzie on trwał aż do 28 stycznia 2017, kiedy to zacznie się rok Koguta. Tak jak w europie mamy 12 znaków zodiaku, tak też Chińczycy posiadają ich 12. Z tą jednak różnicą, że każdy rok ma tylko jedno zwierze i pełen cykl zamyka się dopiero po 12 latach. Niektórzy Chińczycy wierzą w to, że dzieci urodzone w danym roku, będą miały cechy przypisane dla zwierzęcia w danym roku. Tak też według wierzeń małpa jest specjalistą od rozwiązywania problemów, pokazuje swoją niezależność, ma młodzieńczy charakter, jest zabawna i przyjemnie spędza się z nią czas. Jest też jednak druga strona medalu, bo ludzie urodzeni w tym roku mogą być złośliwi, podejrzliwi, zazdrośni i aroganccy.

Samo świętowanie Nowego Roku trwa 2 tygodnie – od nowiu aż do momentu, gdy księżyc będzie w pełni. Całość trwa jednak w praktyce znacznie dłużej. Do tak ważnego święta trzeba się wystarczająco dobrze przygotować. Z najważniejszych tradycji, to ósmego dnia ostatniego miesiąca roku, cała rodzina sprząta mieszkanie, żeby wygnać z niego złe duchy. Tego dnia spożywa się też słodką zupę ryżową o nazwie laba.

W 23 dniu ostatniego miesiąca roku Chińczycy żegnają domowego boga kuchni, który udaje się tego wieczoru do Nefrytowego Cesarza, żeby zdać raport na temat rodziny i mieszkania. Jeśli raport będzie pozytywny, cały kolejny rok będzie pomyślny. Tak więc żeby ułaskawić bożka kuchni i znając jego zamiłowanie do słodkości, wieczorem wszyscy domownicy zasiadają do sutej wieczerzy złożonej ze słodkich dań, natomiast usta posążka boga kuchni smaruje się miodem. Na następny dzień następują główne przygotowania do obchodów święta — zakupy, przygotowania prezentów, dobrym zwyczajem jest też oddanie wszystkich długów.

Najważniejszym dniem całej celebracji jest Wigilia Nowego Roku. W tym dniu od samego rana cała rodzina przygotowuje posiłki i wręcza sobie prezenty. Są to przeważnie słodycze, owoce, ubrania czy koperty z pieniędzmi. Warto zauważyć, że w tradycji chińskiej dość dużym nietaktem jest pakowanie prezentów w biały lub czarny kolor, ponieważ są to kolory, które kojarzą się z żałobą. Najbezpieczniej jest zapakować prezent w kolor czerwony, gdyż kojarzy się on ze szczęściem. Aha, nie powinno się też nikomu dawać zielonego kapelusza, bo jest to taki niepisany sygnał, że jego partner lub partnerka doprawia mu rogi 

Wieczorem można podziwiać pokazy sztucznych ogni i usłyszeć dookoła huk petard. Wiąże się to głównie z przepędzaniem złych duchów, a przede wszystkim Niana. Nian w tradycji chińskiej jest to bestia, która sieje zgrozę i pożera ludzi. Chińczycy jednak jako zaradny naród znaleźli sposób i na to. Otóż Nian boi się hałasu oraz koloru czerwonego. Co prawda petardy i sztuczne ognie nie są do końca legalne w Malezji, ale w praktyce nikt się tym nie przejmuje. Walili petardami tak mocno, że w nocy nie dało się usnąć. Po kilku godzinach takiego strzelania nad miastem unosiły się aż kłęby dymu od nadmiernej ilości wystrzałów.

W tym dniu składa się też ofiary na domowym ołtarzyku poświęconym przodkom i spożywa się wspólnie wieczerzę, do której popija się grzane wino lub wódkę.

W okresie Chińskiego Nowego Roku przez okres 2 tygodni codziennie dzieje się coś innego i długo by pisać o wszystkim. Generalnie rzecz biorąc, jest to odwiedzanie rodziny i przyjaciół, różnego rodzaju festiwale, gry i zabawy na ulicach miasta. W tym okresie otwarte jest też wiele świątyń, w których na ołtarzach złożone jest jedzenie dla bożków, a gęsty dym unosi się w nich sponad kadzideł i praktycznie uniemożliwia oddychanie wewnątrz świątyni.

Z charakterystycznych wydarzeń, ostatniego dnia Chińskiego Nowego Roku odbywa się Festiwal Latarń. Latarnie są to właściwie czerwone papierowe lampiony, które wiszą dosłownie wszędzie. Przed domami, na placach i ulicach, czy też są wypuszczane w stronę nieba. Towarzyszą temu tańce, marsze przebierańców i muzyka.

Jest też sporo wierzeń, które łączą się z licznymi mitami i przepowiedniami. Nie powinno się na przykład jeść owsianki na śniadanie, bo kojarzy się ona z ubóstwem i zapowiada niedostatek w ciągu następnego roku. Nie zalecane jest branie leków pierwszego dnia, bo jest to zapowiedź, że choroba nie ustąpi przez najbliższe 12 miesięcy. Czy nie powinno się też myć włosów pierwszego dnia, gdyż można przez przypadek zmyć z siebie bogactwo 

Co więcej, mogę napisać… Chyba tylko mogę życzyć wszystkiego dobrego w Nowym Roku Małpy! ;